
Ciepłownictwo miejskie: niewidzialna sieć pod chodnikiem
Latem rozkopują ulicę i widać dwie grube rury w czarnej otulinie. Zimą z włazu unosi się para. To nie magia i nie "para z kaloryfera". To zamknięty obieg gorącej wody, który w Polsce ogrzewa mniej więcej co drugie gospodarstwo domowe.










